
Rap Section: Verb T - Alien Concept
Bez wątpienia "To Love a Phantom" to dotychczas najambitniejszy album Verb T, na którym "Alien Concept” wyróżnia się jako jeden z najbardziej klimatycznych utworów. Ten wyprodukowany przez Vica Grimesa kawałek jest naprawdę wyjątkowy. Opiera się na niepokojącym, zapętlonym bicie, który świetnie oddaje stan odcięcia się od świata. W połączeniu z tekstem daje to skłaniające do refleksji dzieło, które zgłębia uczucie bycia kimś "obcym”.
W teledysku Verb T nosi luźne, wygodne ubrania i zazwyczaj przebywa w samotności, co potęguje poczucie izolacji. Dodatkowo, napisy u dołu ekranu znacznie ułatwiają dokładne zrozumienie słów artysty.
Warstwa liryczna skupia się na tytułowej koncepcji obcości. Motyw ten dotyczy kogoś, kto czuje się odizolowany od społeczeństwa. Może to być uniwersalny obraz osoby niezrozumianej przez otoczenie, ale też odbicie osobistych zmagań artysty na jego twórczej drodze. Widać to chociażby w opisie trudności, z jakimi wiąże się ciągłe ubieranie własnych myśli w wersy, tylko po to, by inni w ogóle mogli je pojąć. Ten utwór idealnie oddaje ciężar prób uporządkowania własnych myśli i emocji.
W tekście pojawia się również ważne przesłanie dotyczące dokonywania właściwych wyborów. Autor wspomina, że pewne sprawy mogą stać się "problemami na dłuższą metę", co sugeruje, że należy stawiać czoła trudnościom od razu, zanim wymkną się spod kontroli. Wzmianki o zapominaniu "dotychczasowej wiedzy" zachęcają nas do zwolnienia tempa i przemyślenia wszystkiego przed podjęciem działania. Co więcej, Verb T rapuje o tym, by nie wybuchać gniewem i dbać o komfort w relacjach z ludźmi, kładąc duży nacisk na ich naprawianie i odbudowywanie. Podkreśla tym samym wagę dokonywania dobrych wyborów, nawet pomimo poczucia odizolowania od innych. Sugeruje, że spojrzenie na świat z takiej wyobcowanej perspektywy może paradoksalnie przynieść większą jasność umysłu. W opozycji do mrocznej warstwy muzycznej, sam tekst niesie ze sobą bardzo mocne i pozytywne przesłanie.
Dzięki rezygnacji z typowych dla rapu "punchline'ów”, przekaz jest niezwykle klarowny. Verb T nie rzuca słów na siłę, byle tylko znaleźć puentę, ale raczej pozwala swoim myślom płynnie się rozwijać, dając słuchaczowi szansę na bezproblemowe przyswojenie treści. Jego wykonanie jest spokojne i szczere. Przebija z niego myśl, że masz pełne prawo czuć dystans do otoczenia i dać sobie czas na spokojne przeżywanie własnych emocji. Artysta nie ocenia poczucia obcości w sposób, w jaki mogłoby to robić społeczeństwo, lecz utożsamia się z nim i w pełni je akceptuje.